kolka nerkowa

Kolka nerkowa u dzieci – objawy, diagnostyka i leczenie

Kolka nerkowa u dziecka pojawia się zazwyczaj wtedy, gdy w moczowodzie utknie kamień i blokuje odpływ moczu. Starsze dzieci bez problemu pokażą, gdzie boli. Zazwyczaj wskazują bok lub okolicę lędźwiową, a ból potrafi uderzyć nagle i promieniować aż do pachwiny. U maluchów jest trudniej, bo zamiast konkretnej informacji widać po prostu niesamowite rozdrażnienie albo kończy się to wymiotami. W takiej sytuacji należy niezwłocznie udać się do lekarza. Nie zawsze bowiem jest to kamica nerkowa. Podobne objawy mogą oznaczać zupełnie coś innego.

Jak rozpoznać objawy u dziecka?

Każda silna kolka nerkowa to dla dziecka koszmarny ból, przy którym nie da się znaleźć żadnej wygodnej pozycji. Czasem w pieluszce albo w toalecie widać krew. U niemowlaka jedynym znakiem bywa brzuszek twardy jak skała i płacz. Jeśli dojdzie do tego gorączka, sprawa jest pilna. Powstałe kamienie w nerce potrafią błyskawicznie wywołać groźny zastój moczu, z którym nie ma żartów. Sytuacja jest szczególnie pilna u najmłodszych, bowiem dziecko nie potrafi jeszcze komunikować dolegliwości.

Jak wygląda diagnostyka?

Lekarze zaczynają zwykle od najprostszego i całkowicie bezpiecznego USG brzucha i układu moczowego. Maluch nie dostaje przy tym żadnej dawki promieniowania. Do tego dochodzą standardowe badania krwi i moczu. Jeśli obraz z USG nie daje pewności, czasem zleca się dodatkowe testy. Uciążliwa kolka nerkowa u dziecka to dla lekarza sygnał, że trzeba też poszukać winowajcy, czyli sprawdzić, dlaczego w ogóle tworzą się te złogi. Jak uda się złapać wydalony kamień, wysyła się go na analizę składu.

Na czym polega leczenie?

Wszystko zależy od tego, jak wielki jest kamień i gdzie dokładnie utknął. Czasem małe złogi wylatują same, ale musi to kontrolować lekarz, podając dziecku leki przeciwbólowe i pilnując, żeby dużo piło. Jeśli kamień ani drgnie, potrzebna jest pomoc urologa. Nowoczesne usuwanie kamieni nerkowych dobiera się zawsze pod konkretnego pacjenta, biorąc pod uwagę jego wiek i budowę. Na szczęście nie każdy przypadek kończy się na stole operacyjnym. Wręcz przeciwnie, obecnie pierwszym wyborem są metody mało inwazyjne.

Kiedy potrzebny jest zabieg?

Lekarze decydują się na interwencję wtedy, gdy nie ma szans, żeby kamień wyszedł sam. Ewentualnie gdy blokuje on nerki tak mocno, że robi się niebezpiecznie. Dziś rzadko robi się duże nacięcia. Częściej stawia się na miniaturowe narzędzia wprowadzane przez drogi moczowe. Standardem staje się np. RIRS albo precyzyjne laserowe rozbijanie kamieni nerkowych, które pozwala rozbić twardy złóg w pył. Wszystko dobiera się indywidualnie, bo u dzieci oszczędzanie ich przed promieniami RTG to absolutny priorytet.

Dlaczego trzeba szukać przyczyny kamicy?

Jednorazowa kolka nerkowa to dopiero początek drogi, bo trzeba dowiedzieć się, dlaczego organizm dziecka w ogóle produkuje kamienie w nerce. Dzieci z tym problemem wymagają dokładniejszego sprawdzenia, bo skłonność do nawrotów bywa zapisana w genach albo wynika z diety i wrodzonych wad. Dopiero kiedy lekarz znajdzie właściwą przyczynę, można wdrożyć profilaktykę. Regularne kontrolowanie nerek to najlepszy sposób, by spać spokojnie.